Fragment tego artykułu:
“W prywatnych rozmowach filmowcy tłumaczą wręcz, że gdyby pozamykać takie serwisy, problem piractwa byłby w Polsce o wiele mniejszy. Powód? Większość internautów nie zna na tyle dobrze angielskiego, aby oglądać filmy i seriale w oryginale.”No nie bardzo. Gdyby pozamykać takie serwisy, to powstałyby nowe. Typowe zakłamywanie rzeczywistości. Czasy są takie, że niestety (albo stety) trzeba się dostosować do swobodnej wymiany plików w Sieci. Walka z piractwem w stylu “zamknijmy internet” to absurd.
Swoją drogą: ciekaw jestem, kiedy wyjdzie pierwszy film kinowy, który będzie oficjalnie dystrybuowany za pomocą The Pirate Bay ;)
Blog wyświetla się teraz w zwężonej wersji. Żeby korzystać z wszystkich funkcji, powiększ okno przeglądarki.
Na co dzień pracuję nad Ding.pl. Ciągle nie mam czasu na pisanie bloga. Na



