Blog wyświetla się teraz w zwężonej wersji. Żeby korzystać z wszystkich funkcji, powiększ okno przeglądarki.

Autor

Na co dzień pracuję nad Ding.pl. Ciągle nie mam czasu na pisanie bloga. Na Twitterze też jestem.

Menu

Ja na Facebooku
Fanpage playr
O autorze
Ding.pl
13:23

Last.fm zmienia decyzję (ale nadal ma być płatne)

Last.fmPo ogólnoświatowym proteście przeciwko wprowadzeniu opłat w Last.fm, jego twórcy zdecydowali się na pewne zmiany (i nie jest to dowcip na Prima Aprilis, nie jestem aż tak okrutny ;)).  Od razu mówię, że nie ma się co przesadnie cieszyć, ale to miłe. Po pierwsze wprowadzenie opłat zostaje przesunięte na Nie-Wiadomo-Kiedy, to znaczy na Jak-Wprowadzimy-Zmiany. A zmiany, o których mowa, to chociażby rozszerzenie API (dzięki czemu płacący będą mogli słuchać “lasta” za pomocą nieoficjalnych programów, czyli jednak ich – znaczy programów – “śmierć” nie nastąpi) i ułatwienie płacenia za konta. To drugie wiąże się chociażby z “giftowaniem” opłat (tzn. możemy komuś kupić konto w prezencie), albo alternatywnych form zapłaty (do tej pory tylko PayPal, pracują nad wprowadzeniem opłat SMS).

Przy okazji twórcy wyjaśniają, skąd takie kroki – z racji globalnego zasięgu projektu mieli problemy z zarabianiem na reklamach w innych krajach, niż USA, UK i Niemcy, więc wprowadzają w nich opłaty. Trochę to dziwne, bo nie bardzo rozumiem, dlaczego amerykański serwis może zarabiać na reklamach u naszych zachodnich sąsiadów, a u nas już nie – ale okej.

Opłaty będą więc tak czy siak, a póki co do odwołania możemy cieszyć się darmowym Last.fm.

P.S. A fani nadal mają nadzieję, że wszystko to – opłaty i tak dalej – to jeden, wielki żart ze strony twórców ;)

P.P.S. No właśnie – możecie czytać blog bez obaw, bo nie planuję żadnych wkrętek pierwszokwietniowych ;)


© 2009-2012 playr. Traktowanie bloga serio grozi kalectwem.