Sama w sobie technologia nie jest jakaś wyjątkowo wyrafinowana, taką funkcję ma chociażby nasz rodzimy Fotohub. Przyznać trzeba jednak, że wprowadzenie filtrowania według kolorów do najpopularniejszej na świecie wyszukiwarki grafiki to rzecz co najmniej interesująca.
Na razie wszystko jest w fazie testów, i – jak to często u Google bywa – polega na dopisaniu fragmentu kodu do paska adresu. Co trzeba zrobić? Wchodzimy na Google, wybieramy wyszukiwanie grafiki, wpisujemy dowolne hasło i na końcu adresu strony, którą otrzymamy, dopisujemy:
&imgcolor=redOczywiście zamiast “red” możemy wklepać dowolny inny kolor po angielsku. Efekty są widoczne gołym okiem, i działa to na pewno dużo lepiej niż – wprowadzone niedawno – filtrowanie według typu obrazu (zdjęcie, rysunek). Poniżej screeny:







